Widze-Cie.pl » Forum » Motoryzacja » Wypadki .
|
Wypadki .
|
||
|
wasyl offline |
44 dni temu o 19:52
|
|
|
Pytanie do Was : P |
||
|
Wlizaskif offline Postów: 2 |
298 dni temu o 01:59
|
|
|
Witam!!!... Ja miałem ostatnio wypadek... Złozyłem sobie od podstaw Trampka (Honda Transalp 600v 99r) pomalowalem, wszystko elegancko. Wracalem trasa do domu, a tu nagle jakis pajac wyjechal mi z malej uliczki (wymusil pierwszenstwo). Hamowalem, on na srodku drogi sie zatrzymal i przywalilem w niego. dostalem urazu glowy z utrata przytomnosci, zlamania obu nasad dalszych kosci przedramienia, zlamania jednej kosci srodrecza lewego i rany kolana z uszkodzeniem wiezadla rzepki... Motor lepiej nie mowic, ale nie zrezygnuje z tego co kocham... |
||
| Profil usunięty |
152 dni temu o 15:03
|
|
|
Chyba nie ma osoby, ktora nie uczestniczyla/widziala jakis wypadek, gdyz przez nieostrozna jazde zdarzaja sie one niestety bardzo czesto... |
||
|
staszek7206 offline Postów: 25 |
152 dni temu o 17:04
|
|
ja nigdy nie uczestniczylem ani nie widzialem wypadu samochodowego Czesc takich wypadkow jest spowodowana alkoholem we krwi kierowcy a czesc zla predkoscia w zaleznosci od panujacych warunkow;] najwiecej wypadkow nie jest na skrzyzowaniach czy np na przesciach dla pieszych czy rowerzystow ale na prostej drodze |
||
|
AlterEgo offline Postów: 183 |
152 dni temu o 22:23
|
|
|
Ja jeden zawdzięczam pawciowi a może on zawdzięcza mi ? |
||
|
fredka offline Postów: 194 |
152 dni temu o 23:20
|
|
|
a widok wypadku po drodze zazwyczaj wywoluje u nas zdjecie nogi z gazu....bynajmniej u mnie... szkoda tylko ze tylko w takich momentach... |
||
|
wasal offline Postów: 167 |
152 dni temu o 03:50
|
|
|
skasowalem juz 2 auta :P ale jak widac zyje nadal : )
__________________
Gifem inteligencji nie zastąpisz ;] Monteskiusz:
|
||
|
fredka offline Postów: 194 |
151 dni temu o 14:39
|
|
pogratulować fart... |
||
Szukaj
Rankingi
Ekipy
Nowi
Muzyka
Imprezy
Gry
FORUM
CHAT (
a tak po za tym jeszcze raz, na szczęście też nie groźny. W sumie takie drobne stłuczki mocno uczą wyobraźni, no przynajmniej mnie troche uświadomiły...